wtorek, 8 stycznia 2013

rodzaje umów o pracę

Witajcie,

dzisiejszy "felieton" dotyczy rodzajów umów o pracę. 

Kodeks Pracy wyróżnia następujące rodzaje umów o pracę:

  1. umowa na czas nieokreślony,
  2. umowa na czas określony,
  3. umowa na okres próbny,
  4. umowa na zastępstwo,
  5. umowa na czas wykonania określonej pracy,
  6. umowa w celu przygotowania zawodowego.

Umowa o pracę na czas nieokreślony jest rodzajem umów najczęściej zawieranych. Umowa ta trwa do czasu:
1. jej ustania w następstwie oświadczeń woli obu stron stosunku pracy, 
2. w drodze porozumienia rozwiązującego,
3. poprzez wypowiedzenie albo 
4. rozwiązanie bez wypowiedzenia, 
5. bądź wskutek zaistnienia zdarzenia, z którym prawo wiąże skutek wygaśnięcia stosunku pracy np. śmierć pracownika, upływ 3 miesięcy jego tymczasowego aresztowania.

Umowa na czas określony należy do terminowych umów o pracę. Umowa na czas określony najczęściej zawierana jest na okres kończący się datą wyznaczoną przez strony jako konkretna data kalendarzowa, ewentualnie do dnia dającego się w czasie oznaczyć przez wskazanie faktu, który powinien nastąpić w przyszłości.

Umowa na okres próbny ma szczególny charakter. W trakcie jej trwania pracodawca ocenia przydatność pracownika, a pracownik ocenia warunki zatrudnienia. Umowa ta może być zawarta na okres do 3 miesięcy i rozwiązuje się z nadejściem umówionego terminu. Z uwagi na krótkie okresy wypowiedzenia i brak wymogu istnienia przyczyny wypowiedzenia jest łatwa do rozwiązania. Zawarcie takiej umowy jest pozostawione swobodzie stron, aczkolwiek umowa na okres próbny może jedynie poprzedzać zawarcie umowy definitywnej - na czas nieokreślony bądź na czas określony lub wykonania określonej pracy.

Umowa na czas zastępstwa nieobecnego pracownika jest szczególną odmianą umowy na czas określony. Umowa taka zostaje zawarta na czas usprawiedliwionej nieobecności w pracy pracownika zastępowanego. Przy tym przez usprawiedliwioną nieobecność w pracy rozumie się w tym przypadku wszystkie okresy zawieszenia obowiązku świadczenia pracy niezawinione przez pracownika. Umowa ta rozwiązuje się z chwilą powrotu do pracy pracownika zastępowanego, którą często jest trudno ustalić w momencie jej zawierania. Warto dodać,  że osoba zatrudniona na zastępstwo powinna z reguły świadczyć pracę na takich samych warunkach, na jakich aktualnie pracuje zastępowany pracownik, zwłaszcza jeśli chodzi o rodzaj pracy.

Umowa na czas wykonania określonej pracy jest umową terminową, w której termin końcowy wyznacza wykonanie zadania (np. zebranie malin lub zbudowanie zamku z piasku).

Umowa w celu przygotowania zawodowego ma za zadanie przygotowanie osoby młodocianej czyli osoby w wieku od 16 lat do 18 lat, która ukończyła co najmniej gimnazjum oraz przedstawi świadectwo lekarskie stwierdzające, że praca danego rodzaju nie zagraża ich zdrowiu do wykonywania określonego zawodu.

pozdrawiam 

Bartosz Strugaru 
SEGO INVESTMENT


Źródła:
1.       Komentarz aktualizowany do art.25 Kodeksu pracy, Kazimierz Jaśkowski, stan prawny 2012.10.22
2.       Komentarz do art.25 Kodeksu pracy, Grzegorz Goździewicz, Tadeusz Zieliński, stan prawny 2011.05.16
3.       Komentarz do art.25 Kodeksu pracy, Kazimierz Jaśkowski, Eliza Maniewska, stan prawny: 2002.04.18

poniedziałek, 7 stycznia 2013

elementy charakteryzujące umowę o pracę

Dzień dobry.

Rozpoczynamy od dziś tydzień tematyczny, dot. prawa pracy. Pierwszym tematem, o którym jest dzisiejszy „felieton” to elementy stosunku pracy i różnice pomiędzy umową o pracę a umową zlecenia.

Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w warunkach określonych powyżej jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Jednocześnie nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy, określonych powyżej.

Elementy stosunku pracy zostały uregulowane w art. 22 Kodeksu Pracy.

Stosunek pracy charakteryzuje się wskazanymi niżej cechami:
1. działalność zarobkowa, czyli wykonywana za wynagrodzeniem,
2. dobrowolnie,
3. z reguły praca jest wykonywana osobiście przez pracownika; jedynie za zgodą pracodawcy przy niektórych czynnościach pracownika może zastąpić inna osoba,
4. praca nie może być jednorazową czynnością, zatem jest powtarzana w codziennych, bądź dłuższych odstępach czasu,
5. praca jest wykonywana „na ryzyko” pracodawcy - to pracodawca ponosi negatywne konsekwencje niezawinionych błędów pracownika, czyli ryzyko osobowe. Jednocześnie pracodawca w okresie kłopotów ekonomicznych przedsiębiorstwa co do zasady musi dokonywać wypłaty wynagrodzenia pracownikowi, tzw. ryzyko gospodarcze. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku problemów technicznych przedsiębiorstwa ( tzw. ryzyko techniczne).
6. praca świadczona jest pod kierownictwem i nadzorem pracodawcy. Pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Przy tym w czasie pracy pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy.

Na temat różnic pomiędzy umową o pracę, a umową zlecenie w sposób obszerny niejednokrotnie wypowiadał się Sąd Najwyższy. Jako reprezentatywny można powołać w tym miejscu wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 1999 r. I PKN 451/99 zgodnie, z którym istota ciągłości świadczenia pracy w ramach stosunku pracy tkwi w tym, że zobowiązanie pracownika nie polega na jednorazowym wykonaniu pewnej czynności lub na wykonaniu ich zespołu składającego się na określony rezultat, lecz wiąże się z wykonywaniem określonych czynności w powtarzających się odstępach czasu, w okresie istnienia trwałej więzi łączącej pracownika z pracodawcą.

Jednocześnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 października 1999 r. I PKN 307/99 wskazał, że przy ocenie charakteru stosunku prawnego łączącego strony (umowa o pracę; umowa zlecenia) należy uwzględniać specyfikę funkcjonowania podmiotu zatrudniającego. Umowa zlecenia z reguły określa rodzaj wykonywanych czynności i w zasadzie nie może polegać na pozostawaniu w dyspozycji zlecającego i wykonywaniu stosownie do jego potrzeb czynności zlecanych na bieżąco. Powyższe stanowisko Sąd Najwyższy poparł w wyroku z dnia 11 września 1997 r. II UKN 232/97, mianowicie o tym, że zatrudnienie było w ramach stosunku pracy, a nie umowy cywilnoprawnej, świadczy wykonywanie pracy zmianowej, dyspozycyjność i podporządkowanie pracodawcy.

Co za tym idzie w razie uzasadnionych wątpliwości co do zasadności łączącej nas z drugą stroną umowy zlecenie, nie zaś umowy o pracę - można złożyć do sądu pracy pozew o ustalenie stosunku pracy, na podstawie art. 300 Kodeksu pracy w zw. z art. 189 Kodeksu cywilnego.

Łączę pozdrowienia
Bartosz Strugaru
SEGO INVESTMENT.

Źródła:
Komentarz Kodeks Pracy pod red. Prof. Zw. dr. hab. Ludwika Florka, Warszawa 2011, str. 144.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 1999 r. I PKN 451/99,
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 1999 r. I PKN 307/99,
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 1997 r. II UKN 232/97,
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 1998 r. I PKN 170/98.

piątek, 4 stycznia 2013

Plan I Tygodnia Tematycznego - czyli, co w prawie (pracy) piszczy :)


Witajcie po dłuższej przerwie :)

Mamy Nowy 2013 Rok i czas zabrać się do pisania nowych "felietonów". Na facebook'owym profilu SEGO INVESTMENT, pojawiła się już zapowiedź nowych "felietonów", przy czym pierwszy dotyczyć będzie prawa pracy.

Oto ramowy plan:
7 stycznia - omówię elementy stosunku pracy i różnice pomiędzy umową o pracę a umową zlecenia,
8 stycznia - rodzaje umów o pracę,
9 stycznia - sytuacja prawna kobiety w ciąży w przypadku wypowiedzenia umowy o pracę,
10 stycznia - "dyscyplinarka" - kiedy i za co można zwolnić pracownika "dyscyplinarnie"
11 stycznia - odprawa - kiedy i komu przysługuje.
W przypadku gdyby mieli Państwo inne propozycję tematów, proszę o szybkie zgłaszanie uwag:), dopuszczam możliwość zmiany harmonogramu :)

pozdrawiam
Bartosz Strugaru




piątek, 21 grudnia 2012

opłata za studia - przedawnienie

witajcie,

dziś ostatni dzień tygodnia tematycznego. Myślę, że szczególną uwagę zwrócą na "felieton" studenci, bo omawiamy przedawnienie opłaty za studia.

Zgodnie z art 751 pkt. 2 kodeksu cywilnego, z upływem lat dwóch przedawniają się roszczenia z tytułu urzymania, pięlegnowania, wychowania lub nauki, jeżeli przysługują osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone.


Należny pamiętać,  że dwuletniemu terminowi przedawnienia ulegają również odsetki za opóźnienie.


przykład
Jan Kowalski obowiązany był zapłacić za semestr kwotę 500 zł z terminem płatności 10.03.2000 roku. Tym samym opłata za czesne ulegnie przedawnieniu w dniu 11.03.2002 roku.


Niezależnie od powyższego, uczelnia nie ma prawa do tego, aby uzależniać wydanie świadectwa od zapłacenia zaległej opłaty.

łączę pozdrowienia
Bartosz Strugaru 




środa, 19 grudnia 2012

jechałeś bez ważnego biletu? pamiętaj o przedawnieniu

Witajcie,

Zgodnie z zapowiedzią, dziś „felieton” dot. przedawnienia opłaty za przejazd komunikacją miejską bez ważnego biletu.
Zgodnie z art. 778 Kodeksu cywilnego roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany. Należy jednak pamiętać, że w myśl art. 75 Prawa Przewozowego dochodzenie roszczeń w postępowaniu sądowym przysługuje przewoźnikowi po bezskutecznym wezwaniu zobowiązanego do zapłaty. Przy tym wezwanie do zapłaty uważa się za bezskuteczne, jeżeli dłużnik nie zapłacił dochodzonych należności w terminie 3 miesięcy od dnia doręczenia wezwania do zapłaty. Ma to znaczenie, ponieważ, bieg przedawnienia zawiesza się na okres od dnia dostarczenia wezwania do zapłaty do dnia udzielenia odpowiedzi na wezwanie do zapłaty i zwrócenia załączonych dokumentów, najwyżej jednak na okres przewidziany do załatwienia reklamacji lub wezwania do zapłaty, czyli wskazane 3 miesiące.
             Dlatego też, jeśli w ciągu upływu wyczekiwanego na przedawnienie roku przewoźnik np. KZK GOP lub MZK Żagań (przy okazji pozdrowienia dla Błażeja, który czeka na ten felieton), dostarczy wezwanie do zapłaty to trzeba będzie doliczyć dodatkowo 3 miesiące, ponieważ w ciągu tych 3 miesięcy okres przedawnienia nie będzie biegł. Co za tym idzie przedawnienie nastąpi dopiero w piętnastym miesiącu od jazdy bez ważnego biletu. Jednak gdy przewoźnik, np. KZK GOP dostarczy wezwanie po upływie 12 miesięcy od zdarzenia będzie to bez znaczenia, biorąc pod uwagę że przedawnienie już nastąpiło po 12 miesiącach „milczenia” przewoźnika.

Przykład:
Przewoźnik w ogóle nie wezwał do zapłaty
Bartosz w dniu 1.01.2010 roku otrzymał „mandat” za jazdę bez ważnego biletu w kwocie 100 zł. „Mandat” przy braku reakcji ze strony przewoźnika przedawni się 2 stycznia 2011 roku

Przewoźnik wezwał do zapłaty przed upływem okresu przedawnienia:
Bartosz w dniu 1.01.2010 roku otrzymał „mandat” za jazdę bez ważnego biletu w kwocie 100 zł. Przewoźnik wystosował do dłużnika wezwanie do zapłaty. „Mandat” przedawni się 2 kwietnia 2011 roku

             W związku z powyższym, w przypadku wezwania do zapłaty przedawnionej wierzytelności warto wystosować do przewoźnika odpowiedź na pismo wskazując, że wierzytelność związana z jazdą bez ważnego biletu środkami komunikacji miejskiej uległa przedawnieniu. Przedawnieniu ulegają również odsetki, bowiem świadczenia uboczne przedawniają się wraz z przedawnieniem się świadczenia głównego. Dodatkowo można nadmienić, że w razie dochodzenia roszczenia na drodze postępowania sadowego podniesie się zarzut przedawnienia w piśmie procesowym.

Łączę pozdrowienia
Bartosz Strugaru

wtorek, 18 grudnia 2012

kredyt - termin przedawnienia

Witajcie,

Dziś „felieton” o przedawnieniu kredytu. Ostatnio omówiliśmy sobie co to jest przedawnienie, dlatego teraz czas na szczegóły.

Po pierwsze, kredyt/pożyczka ulega przedawnieniu z upływem 3 lat, bowiem jest to świadczenie związane z działalnością gospodarczą banku. Tym samym ma tu zastosowanie art. 118 kodeksu cywilnego, dot. przedawnienia roszczeń związanych z działalnością gospodarczą. Nie ma przy tym znaczenia, czy kredytobiorcą jest przedsiębiorcą czy konsumentem.
Liczenie terminu przedawnienia:
Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie (rata) stało się wymagalne, czyli dnia, w którym wierzyciel wymaga spełnienia zobowiązania. Wierzytelności pieniężne co do zasady stają się wymagalne w dacie oznaczonej w umowie jako termin płatności. Co ważne, każda rata przedawnia się osobno, z trzyletnim terminem wymagalności.

Przykład:
Umowa pożyczki została zawarta 15.01.2000 roku, na okres 3 lat, z miesięczną ratą w wysokości 100 zł. Każda rata miała oznaczony termin płatności na 10 dzień  każdego miesiąca. I teraz przyjrzymy się przedawnieniu trzech pierwszych rat.
I rata – na kwotę 100 zł – płatna 10 lutego 2000 roku – przedawni się 11 lutego 2003 roku,
II rata – na kwotę 100 zł – płatna 10 marca 2000 roku – przedawni się 11 marca 2003 roku,
III rata – na kwotę 100 zł – płatna 10 kwietnia 2000 roku – przedawni się 11 kwietnia 2003 roku.
(…)
Ostatnia rata – na kwotę 100 zł - płatna 10 lutego 2003 roku – przedawni się 11 lutego 2006 roku.

„zatrzymanie” terminu przedawnienia
Zgodnie z art. 123 § 1  kodeksu cywilnego, bieg terminu przedawnienia roszczeń z tytułu niespłaconego kredytu może być przerwany, gdy bank wystąpi przed terminem wymagalności (tj. przed upływem 3 letniego terminu przedawnienia) do sądu z pozwem przeciwko kredytobiorcy lub o wydanie  bankowego tytułu egzekucyjnego.  Natomiast przekazanie długu firmie windykacyjnej nie przerywa biegu przedawnienia.
Często w życiu występują sytuację, kiedy „stary” kredyt czy pożyczkę nabywa firma windykacyjna. Pierwszym ruchem zanim odpowiedzą Państwo na ich pismo, jest sprawdzenie czy kredyt/pożyczka nie uległa przedawaniu (tak jak w przykładzie). Z doświadczenia wiem, że ok. 70 % spraw, które trafiają do windykacji jest już przedawnionych.
Najbardziej nieodpowiednim ruchem ze strony dłużnika jest napisanie do firmy windykacyjnej pisma, w którym zobowiązują się Państwo do spłaty „starego” kredytu/pożyczki w ratach. Niby nic, a jednak dla prawa ma to bardzo ważne znaczenie, ponieważ takie pismo stanowi oświadczenie o uznaniu długu. Oznacza to, że od daty podpisania takiego pisma, „stary” kredyt nagle staje się na nowo wymagalny, a tym samym od daty pisma o raty, liczymy na nowo 3 letni termin przedawnienia, dla każdej raty.
Gwarantuję Państwu, iż większość firm windykacyjnych wraz z pierwszym pismem w sprawie, przesyła formularz zawarcia ugody, dzięki czemu „aktywuje” przedawniony dług i zyskuje od nowa 3 lata do dochodzenia zaległej spłaty w sądzie.
Co ważne, proszę zwrócić uwagę, iż firmy windykacyjne wysyłają informację o tym, że „kupiły” Państwa dług listem zwykłym, czyli takim, co do którego nie ma pewności, że dotarł, a który
z prawnego punktu widzenia nie ma zbyt dużego znaczenia.

Uwaga:
Jeśli otrzymają Państwo od firmy windykacyjnej wezwanie do Zapłaty (najczęściej) listem zwykłym,  proszę bezwzględnie sprawdzić dokładnie termin przedawnienia każdej raty (tak jak w przykładzie) i w sytuacji ustalenia, że raty uległy przedawnieniu, proponuję napisać do firmy windykacyjnej pismo, że roszczenie uległo przedawnieniu na podstawie art. 118 kodeksu cywilnego i odmawiają Państwo zapłaty. Proszę również o cierpliwość, bowiem firmy windykacyjne mają za zadanie „wpłynąć” na Państwa psychikę i „namówić” Was do podpisania ugody, aby „uaktywnić” na kolejne 3 lata „stary”  dług.


Łącze pozdrowienia
Bartosz Strugaru


poniedziałek, 17 grudnia 2012

przedawnienie - co oznacza i jakie ma skutki

Witajcie,

Dziś rozpoczynamy tydzień tematyczny dot. przedawnienia wierzytelności. Czy zastanawialiście się kiedyś co to jest przedawnienie? Najogólniej rzecz ujmując, przedawnienie to sytuacja, kiedy upływ określonego w ustawie czasu, i brak reakcji osoby uprawnionej (wierzyciela, np. banku, szkoły, spółdzielni mieszkaniowej), powoduje, że dłużnik nie musi płacić zaległych długów, przy spełnieniu pewnych warunków.

Zgodnie z art. 117 § 1 kodeksu cywilnego, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenie majątkowe ulega przedawnieniu.

Natomiast w art. 118 kodeksu cywilnego, ustawodawca określił ogólne terminy przedawnienia, wskazując, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.

Oprócz w/w terminów, są również terminy, o których mowa w przepisach szczególnych, czyli dot. np. przedawnienia opłat za czesne, „mandatu” za przejazd autobusem bez ważnego biletu. Przepis szczególny przewiduje z reguły krótsze terminy, niż te opisane powyżej, ale szczegóły zostaną poruszone w kolejnych „felietonach”.

Najistotniejszą jednak rzeczą dla osób zamierzających skorzystać
z dobrodziejstwa instytucji przedawnienia jest fakt, że nie jest ono uwzględniane z urzędu
a jedynie na zarzut podniesiony przez zobowiązanego we właściwym czasie
.

Ważne jest to, że po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia.

Stąd też trzeba podkreślić, iż roszczenie przedawnione zmienia swój charakter, mianowicie z roszczenia cywilnego staje się roszczeniem niezupełnym (naturalnym). Powyższe powoduje, że roszczenie to staje się niezaskarżalne, nie ma więc być przymusowo zrealizowane (tak: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1995 roku, sygn. III CZP 156/95).

Co więcej, racją istnienia instytucji przedawnienia jest jego funkcja gwarancyjna - przedawnienie stabilizuje stosunki prawne i gwarantuje ich pewność poprzez wykluczenie z obrotu roszczeń nie realizowanych przez określony czas. Dopuszczenie bowiem do możliwości realizowania roszczeń bez jakiegokolwiek ograniczenia czasowego doprowadziłoby do sytuacji, w której strony pozostawałyby przez lata w niepewności co do swojej sytuacji prawnej. Przedawnienie gwarantuje, iż dłużnik przedawnionego roszczenia nie będzie musiał spełniać.


Już dziś zapraszam do jutrzejszego „felietonu” w którym poruszymy kwestie niespłaconego kredytu
 i pokaże Wam, że są sposoby aby w sposób zgodny z prawem uchylić się od obowiązku zapłacenia „starego” kredytu.

Pozdrawiam
Bartosz Strugaru